Analityk finansowy

W sklepowej kolejce

Opublikowano: 7 kwietnia 2014

Wczoraj stojąc w kolejce w sklepie i czekając na swoją kolej podejścia do kasy miałam możliwość przyjrzeć się wszystkim osobom, które podobnie jak ja czekały na skasowanie wybranych produktów. Gdy stanęłam w kolejce byłam w niej dopiero siódma, dlatego wiedziałam, że czeka mnie sporo czekania, a czas oddzielający mnie od położenia zakupów na ladę jakoś mogę zagospodarować. Zawsze lubiłam obserwować ludzi i układać sobie na ich temat różne historyjki, dlatego i tym razem postanowiłam oddać się ulubionej rozrywce.

42Tuż przede mną stała starsza, sympatyczna z wyglądu pani, która swój koszyk z zakupami miała wypełniony różnego rodzaju karmą dla kotów. Od razu wymyśliłam sobie, że stoi przede mną prawdziwa miłośniczka kotów, która w swoim niewielkim dwupokojowym i staromodnie urządzonym mieszkaniu ma dwanaście kotów. Każdemu nadała odpowiednie imię i traktuje je jak swoje dzieci. Przed starszą panią stał podejrzany jegomość, który jak nic wyglądał mi na człowieka dotkniętego problemem alkoholizmu. W jego koszyku znajdował się jedynie tani napój gazowany, laska kiełbasy i bochenek krojonego chleba. Alkoholik jak nic.

Osoba poprzedzająca alkoholika w niczym nie przypominała dwóch kolejnych osób, bo był nią młody, elegancki i przystojny mężczyzna, który mógłby uchodzić za jakiegoś biznesmena. Pasował mi na analityka finansowego, więc założyłam sobie, że nieznajomy pracuje jako analityk finansowy Zgierz i strasznie się spieszy na kolejne spotkanie z klientem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *