Analityk finansowy

Sesja

Opublikowano: 7 kwietnia 2014

Im dłużej wpatruję się w książki, jakie leżą na moim biurku i czekają na wzięcie ich do ręki i naukę do sesji, tym bardziej wydaje mi się, że mój szalony plan ukończenia studiów i zostania analitykiem finansowym jest nie do zrealizowania. SESJA – chyba każdy student zna to straszne słowo, które niektórym śni się po nocach i sprawia, że żyć się odechciewa. Pewnie każdy zna też jego akuratne określenie SESJA – System Eliminacji Studentów Jest Aktywny. Do tej pory jakoś udawało mi się pozaliczać wszystkie egzaminy i przechodzić na kolejne lata studiów, ale teraz wydaje mi się do niemal niemożliwe. Przykładowo, jutro mam egzamin, do którego nawet jeszcze nie zacząłem się uczyć, a pojutrze mam egzamin i kolokwium,  których wiem tyle, co nic. Nie potrafię oprzeć się wrażeniu, że choćbym zaraz, za chwileczkę zaczął się uczyć i przesiedział nad książkami całą noc to i tak nie uda mi się ogarnąć wszystkiego na zbliżające się zaliczenia.

36Na finanse i rachunkowość poszedłem w jednym celu – tak jak mój brat chciałem zostać analitykiem, analityk finansowy Łódź, bo ta praca wydawała mi się najlepszym zajęciem z możliwym. Brat całymi dniami siedzi przed komputerem, grzebie w jakichś tam cyferkach i jeszcze dostaje za to mnóstwo pieniędzy. Wiem, że praca jest ciężka, ale skoro Marcinowi się podoba, to i mi powinna odpowiadać.

W tym roku chyba lenistwo wzięło górę nad ambicją i chęcią zdobycia doświadczenia. Przez całe półrocze nie robiłem praktycznie nic i w sumie dziwię się dlaczego w ogóle zostałem dopuszczony do egzaminów. To na pewno zasługa tych wspaniałych ściąg, które przed każdym kolokwium dostaję od Magdy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *