Analityk finansowy

Brak internetu – brak dobrego humoru

Opublikowano: 7 kwietnia 2014

Właśnie dostaję białej gorączki i ledwo panuję nad swoimi nerwami, bo akurat dziś, gdy mam do sporządzenia bardzo ważne zestawienie dla klienta, coś dziwnego dzieje się z moim głównym źródłem danych i informacji, a mianowicie z Internetem. Zazwyczaj nasze łącze jest bardzo szybkie i dokopuję się do niezbędnych dokumentów w przeciągu zaledwie kilka minut, jednak dzisiaj wszystko ciągnie się kilka razy dłużej, co zaraz doprowadzi mnie do granic wytrzymałości psychicznej.

16Zazwyczaj jestem osobą spokojną i opanowaną, jednak akurat nie wtedy, gdy mam do zrobienia ważne zestawienie, a coś permanentnie mi w tym przeszkadza, analityk finansowy Kraków. Od rana dzwoniłam już do naszych zaprzyjaźnionych informatyków i prosiłam ich o pomoc, jednak okazało się, że oni nic z tym nie mogą zrobić, bo to wina dostawcy Internetu. Najwidoczniej coś dzieje się w firmie, z którą mamy podpisaną umowę o świadczenie usług internetowych i wszystko wróci do normy, gdy awarie i problemy zostaną zażegnane.

Sami rozumiecie dlaczego od rana chodzę jak gradowa chmura i w ogóle nie rozmawiam z kolegami z pracy. Nie poszłam nawet na długą przerwę, którą zawsze spędzamy razem w firmowej kuchni, bo bałam się, że niepotrzebnie komuś powiem coś niemiłego lub doprowadzę do jakiejś kłótni. Gdy mam zły humor lepiej żebym siedziała w samotności, jeśli nie chcę popaść z kimś w konflikt. Po prostu nie umiem powstrzymać złośliwości i docinków w chwilach, gdy mam parszywy humor.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *